16 kwietnia

Allerco - delikatne kosmetyki dla całej rodziny.

Witajcie.

Dziś dla odmiany przychodzę do Was z recenzją kosmetyków marki Allerco. Kiedy przedtawiciel marki skontaktował się ze mną z zapytaniem czy nie zechciałabym przetestować produktów firmowych, zgodziłam się z ogromną ciekawością. Seria, którą otrzymałam to emolienty, których skład opiera się na molekułach Regen7. Czym są wspomniane molekuły? 
Otóż Molekuła Regen7 to fizjologiczna substancja czynna pochodzenia witaminowego, która pozytywnie wpływa na stan i wygląd naszej skóry, łagodzi podrażnienia oraz chroni przed ich powstawaniem. 



Kosmetyki marki Allerco to kosmetyki stworzone z myślą o całej rodzinie. Może używać ich każdy. Stosować można je już od pierwszego dnia życia. 

W mojej paczce, którą trzymałam od marki znalazły się: krem emolientowy nawilżający, krem emolientowy natłuszczający, szampon nawilżający oraz emulsja do kąpieli. Jak wypadły w testach? Zobaczcie sami. Zapraszam na wyczerpującą recenzję!


Krem emolientowy nawilżający 



Wciąż szukam swojego idealnego kremu nawilżającego. Lubię eksperymentować w tej materii i testować przeróżne kremy. Droższe, tańsze, z gorszym bądź lepszym składem. Zawsze jednak oczekuje jednego: efektu maksymalnego nawilżenia. Zdążyłam już trafić na kilku swych faworytów i niezmiennie do nich powracam. A jaki okazał się krem nawilżający Allerco? Czy sprostał moim wymaganiom? 

Krem emolientowy nawilżający Allerco przeznaczony jest do pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień i alergii. Jest produktem o niskim potencjale alergizującymi, nie zawiera substancji zapachowych. 

Od producenta:

Krem stanowi unikalne połączenie molekuły Regen7 ze specjalnie dobranymi emolientami oraz składnikami pielęgnacyjno-ochronnymi. Molekuła Regen7 pozytywnie wpływa na stan i wygląd skóry oraz chroni ją przed powstawaniem podrażnień. Dodatek witaminy E, gliceryny i alantoiny podwyższa zdolność do utrzymywania prawidłowej wilgotności skóry, poprawia jej miękkość i gładkość. Zastosowane emolienty działają ochronnie na naturalną warstwę lipidową naskórka, ograniczając transepidermalną utratę wody (TEWL). Chroni skórę przed nadmiernym odparowaniem wody z głębszych jej warstw, a także przed działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych. Krem zapewnia długotrwałe i głębokie nawilżenie. Zmniejsza szorstkość i suchość skóry. Działa łagodząco, przywracając skórze utracony komfort.


Działanie:
  • zapewnia skórze długotrwałe nawilżenie, zapobiegając nadmiernemu jej przesuszeniu
  • działa łagodząco i zmniejsza podatność skóry na podrażnienia
  • działa ochronnie na naturalną warstwę lipidową naskórka, chroniąc skórę przed nadmiernym odparowywaniem wody z głębszych jej warstw
  • zmniejsza szorstkość i suchość skóry oraz reguluje proces złuszczania naskórka
  • chroni przed działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych i atmosferycznych
  • zmiękcza i wygładza naskórek, przywracając skórze naturalną równowagę
Sposób stosowania: Krem nanosić na skórę kilka razy dziennie, w zależności od potrzeb.
Wskazania do stosowania: Codzienna pielęgnacja skóry suchej, wrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień i alergii. Produkt odpowiedni dla każdej grupy wiekowej. Polecany do stosowania u dzieci i niemowląt.

Moje spostrzeżenia:

Krem znajdziemy w wygodnej, dużej tubie z zakrętką. Wielkość opakowania to 75 ml. Przyznam, ze produkt jest niezwykle wydajny. Używam go już od około miesiąca, a widzę, że w tubce jest g jeszcze sporo. Kremu używam na dzień. Idealnie nadaje się od podkład, ponieważ szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze nieprzyjemnego filmu. Jeśli chodzi  nawilżenie to spełnia swoją rolę bardzo dobrze. Moja cera jest dobrze nawilżona, nie pojawiają się żadne suche miejsca na twarzy, co dotychczas miało miejsce przy wyborze nieodpowiednich kremów do twarzy. Zauważyłam też, że krem dobrze koi skórę podrażnioną. Najlepiej widać to po moich peelingach gruboziarnistych, gdzie skóra jest lekko zaczerwieniona i podrażniona Krem fajnie wycisza te peelingowe efekty. Po nałożeniu kremu skóra jest gładka i mam wrażenie, że wygląda bardziej świeżo i promiennie. Konstystencja kremu jest lekka i dobrze się rozprowadza. Krem jest bezzapachowy co w moim przypadku jest ogromnym plusem, bo przyznajcie sami, że niektóre zapachy kremów potrafią nieźle podrażnić nasz nos. Tutaj tego problemu nie ma. Kremem smaruje także moją 11 miesięczną Córeczkę i spisuje się on całkiem nieźle. Nie podrażnia, nie wysusza, dba o odpowiednie nawilżenie skóry. 

Krem emolientowy natłuszczający 



Kremy natłuszczające stosuję głównie zimą, ale i po zimie nasza cera niejednokrotnie potrzebuje głębokiego natłuszczenia. Dlatego obecna pora okazała się dla mnie idealnym czasem na przetestowanie kremu natłuszczającego Allerco. Jak się spisał? 

Krem emolientowy natłuszczający Allerco również przeznaczony jest do pielęgnacji i ochrony skóry suchej, wrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień i alergii. Jest produktem o niskim potencjale alergizującymi, nie zawiera substancji zapachowych. 

Od producenta:

Krem stanowi unikalne połączenie molekuły Regen7 ze specjalnie dobranymi emolientami i składnikami pielęgnacyjno-ochronnymi. Molekuła Regen7 to fizjologiczna substancja czynna pochodzenia witaminowego, która pozytywnie wpływa na stan j wygląd skóry, łagodzi podrażnienia oraz chroni przed ich powstawaniem. Dodatek witaminy E i gliceryny podwyższa zdolność do utrzymania prawidłowej wilgotności skóry. Zastosowane emolienty, olej canola i olej jojoba działają wzmacniająco i ochronnie na naturalną warstwę hydrolipidową naskórka, czyniąc skórę odporniejsza na działanie niekorzystnych czynników środowiskowych. Krem chroni skórę przed wiatrem i niska temperatura. Działa odżywczo, zapewnia skórze długotrwałe natłuszczenie i nawilżenie. Naturalny prebiotyk biolin utrzymuje prawidłowa równowagę mikroflory naskórka i wzmacnia barierę ochronną skóry. Krem wspomaga i przyspiesza regenerację naskórka oraz ogranicza przeznaskórkową utratę wody. Wyraźnie zmniejsza suchość i szorstkość skóry. Wygładza naskórek i reguluje proces jego złuszczania. Przynosi skórze ulgę i przywraca utracony komfort. 

Działanie:
  • zapewnia skórze długotrwałe nawilżenie i natłuszczenie, zapobiegając nadmiernemu jej wysuszeniu
  • działa łagodząco i chroni przed powstawaniem podrażnień
  • wzmacnia naturalną warstwę lipidową naskórka i zabezpiecza przed przeznaskórkową utratą wody
  • wyraźnie zmniejsza suchość i szorstkość skóry, wygładzając naskórek
  • chroni przed działaniem niekorzystnych czynników środowiskowych i atmosferycznych
  • zmiękcza i uelastycznia naskórek, przywracając skórze utracony komfort


Moje spostrzeżenia:

Krem znajdziemy w wygodnej, dużej tubie z zakrętką. Wielkość opakowania to 75 ml. Krem natłuszczający jest równie wydajny jak jego poprzednik. Kremu natłuszczającego używam na noc, nakładam cienką warstwę, którą dokładnie wklepuję w twarz. Rozprowadzenie kremu wymaga nieco więcej czasu ze względu a jego tłustą konsystencję. Po nałożeniu krem pozostawia na skórze cieniutką warstwę, czuć jej obecność, ale nie jest na lepka, nie mamy też uczucia ściągnięcia skóry. Po prostu jest i natłuszcza kiedy oglądam sobie film czy spokojnie śpię. Ostatnimi czasy w okolicach ust moja skóra była bardzo przesuszona, po wykonaniu makijażu widziałam na skórze suche skórki, które nie wyglądały zbyt estetycznie. Regularne stosowanie kremu natłuszczającego pozwoliło mi na pozbycie się tego problemu. Krem faktycznie dobrze natłuszcza, a jednocześnie nawilża skórę. Po nalozeniu kremu skóra jest gładka, miękka i miła w dotyku. Konstystencja kremu jest dość tępa, ale w końcu to krem natłuszczający. Pomimo to rozprowadza się naprawdę dobrze. Krem jest bezzapachowy Kremem smaruje także moją 11 miesięczną Córeczkę i spisuje się on fantastycznie. W jej przypadku buzia bardziej potrzebuje właśnie natłuszczenia. Często pojawiają się u niej nawracające podrażnienia skóry w postaci m.in. przesuszonych policzków. Ostatnio problem znów się pojawił. Na szczęście pod ręką była właśnie marka Allerco. Regularnie stosowanie głównie kremu natłuszczającego (na zmianę z nawilżającym) wyciszyło zmiany skórne u Córki. Krem nie podrażnia, nie wysusza, dba o odpowiednie natluszczenie i nawilżenie  skóry.


Szampon nawilżający


Szampony to jedne z kosmetyków, które zmieniam jak przysłowiowe rękawiczki. Moje włosy są długie i cienkie, ale nie są zbyt wymagające. Dlaczego? Ano dlatego, że od 30 lat rosną sobie tak jak chcą, bez  jakiegokolwiek farbowania. Są w 100% naturalne. Sporadycznie używam suszarki czy prostownicy. Nie jestem też włosomaniaczką w kwestii pielęgnacji. Nie dla mnie olejowanie, maseczki i inne cuda.  Nie męczę włosów tysiącem specyfikow. Choc ostatnio miałam przyjemność testować świetny zestaw Bionigree do włosów (więcej przeczytasz tutaj). Zrobił on z moimi włosami wielkie wow, ponieważ po porodzie były one w niezbyt dobrej kondycji. Tak czy siak, na codzień używam jedynie szamponu i odżywki. To moim włosom w zupełności wystarcza.

Szampon nawilżający Allerco zapewnia delikatną i skuteczną pielęgnację włosów oraz suchej, wrażliwej, skłonnej do podrażnień i alergii skóry głowy. Jest produktem o niskim potencjale alergizującym, nie zawiera substancji zapachowych.

Od producenta: Szampon nawilżający Allerco stanowi unikalne połączenie molekuły Regen7 ze specjalnie starannie dobranymi emolientami i składnikami pielęgnacyjno-ochronnymi. Molekuła Regen7 pozytywnie wpływa na stan i wygląd skóry oraz chroni ją przed powstawaniem podrażnień. Baza szamponu oparta jest na delikatnych i naturalnych środkach myjących, które nie naruszają bariery hydrolipidowej naskórka i zapewniają skórze odpowiednie pH. Szampon nie szczypie w oczy. Delikatnie myje włosy, nie powoduje podrażnień i nie wysusza skóry. Zawiera wyciągi roślinne (z lnu, czarnego owsa, plamy murumuru) oraz lecytynę o właściwościach nawilżających i odżywczych. Działa naprawczo i regenerująco na włosy. Zmniejsza złuszczanie się naskórka. Sprawia, że włosy odzyskują miękkość i łatwo się rozczesują.
Działanie:
  • delikatnie myje i pielęgnuje włosy i wrażliwą skórę głowy
  • nie narusza naturalnej bariery hydrolipidowej naskórka
  • zapewnia odpowiednie pH (5,5)
  • chroni skórę przed podrażnieniami
  • łagodzi świąd owłosionej skóry głowy
  • ma bardzo dobre właściwości nawilżające
  • działa odżywczo na włosy i skórę
  • zapewnia włosom połysk, nadaje im miękkość i puszystość
  • nie obciąża włosów
  • nie szczypie w oczy

Moje spostrzeżenia:
Szamponu używam ja i Mąż. Oboje jesteśmy zachwyceni. No dobra. Zachwycam się głównie ja. Mąż jest po prostu zadowolony. Wiecie... Faceci nie są zbyt wylewni :-) 
Muszę Wam powiedzieć, że jeśli zależy Wam na miękkich w dotyku, gładkich i łatwo rozczesujących się włosach to ten szampon jest dla Was! Mnie zachwyciła właśnie miękkość włosów, mogłabym dotykać ich bez końca. No i blask oczywiście. Choć i na niego moje włosy nigdy nie narzekały. Szampon jest delikatny, początkowo słabo się pieni, ale już po chwili masowania głowy i włosów piany przybywa. Ja wyczuwam w nim lekki zapach kokosa, ale sama nie wiem ile w tym prawdy. Trudno mi powiedzieć jak szampon działa na skórę głowy, ale pewne jest to, że nie wywołuje podrażnień. Stosowałam go około 2-3 razy w tygodniu, na zmianę z innym szamponem. Szampon może jednak być używany w sposób ciągły. Nie ma z tym problemu. Żałuję jedynie, że tak szybko się skończył. Fakt, że szampon słabo się pieni wymaga użycia nieco większej ilości. Szampon przeznaczony jest dla każdej grupy wiekowej. Polecany do stosowania u dzieci i niemowląt.

Emulsja do kąpieli 




Tę emulsje stosuje jedynie mój Bobas. Wygląda na zadowoloną użytkowniczkę. 

Od producenta:
Emulsja do kąpieli Allerco zapewnia delikatną i skuteczną pielęgnację i higienę skóry suchej, wrażliwej, atopowej, skłonnej do podrażnień i alergii. Jest produktem o niskim potencjale alergizującym, nie zawiera substancji zapachowych. Emulsja do kąpieli Allerco stanowi unikalne połączenie molekuły Regen7 ze specjalnie dobranymi emolientami i składnikami pielęgnacyjno-ochronnymi. Molekuła Regen7 pozytywnie wpływa na stan i wygląd skóry oraz chroni ją przed powstawaniem podrażnień. Emulsja delikatnie myje skórę i doskonale ją pielęgnuje. Zastosowane emolienty działają ochronnie na naturalną warstwę lipidową naskórka, chroniąc przed utratą wilgoci. Olej macadamia, bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), zmiękcza i natłuszcza skórę. Dodatek witaminy E i gliceryny podwyższa zdolność do utrzymywania prawidłowej wilgotności skóry. Dodana do kąpieli emulsja Allerco daje uczucie ukojenia skóry, wyraźnie ją nawilża i zapobiega szorstkości i suchości. Pozostawia skórę miękką, przyjemną w dotyku.

Działanie:
  • skutecznie i niezwykle łagodnie oczyszcza skórę ciała, zapewniając prawidłową higienę oraz wielogodzinne uczucie czystości i odświeżenia
  • nawilża i natłuszcza skórę, chroniąc przed utratą wilgoci
  • likwiduje nadmierne złuszczanie się naskórka, zapobiegając przesuszeniu skóry
  • zmniejsza skłonność skóry do powstawania podrażnień
  • działa ochronnie na naturalną warstwę lipidową naskórka
  • zwiększa zdolność do utrzymywania prawidłowej wilgotności skóry
  • zmniejsza szorstkość i suchość skóry
  • zmiękcza naskórek
  • nie wysusza skóry
Sposób stosowania: Stosować do każdej kąpieli. KĄPIEL DLA DZIECI I NIEMOWLĄT: do wanienki wlać 20 ml preparatu (1 nakrętka) i dolać wody. Czas kąpieli: dla niemowląt kilka minut, dla dzieci 15 - 20 minut. Po kąpieli skórę delikatnie osuszyć ręcznikiem i nanieść preparat pielęgnacyjny z linii allerco. KĄPIEL DLA DOROSŁYCH: do wanny wlać 20 - 40 ml preparatu (1 - 2 nakrętki) i dolać wody. Czas kąpieli: 15 - 20 minut. Po kąpieli skórę delikatnie osuszyć ręcznikiem i nanieść preparat pielęgnacyjny z linii Allerco.

Moje spostrzeżenia:

Emulsje znajdziemy w odkręcanej, plastikowej butelce o pojemności 400 ml. Emulsja jest bardzo wydajna. Zgodnie z instrukcją do wanny dodajemy 1 pełną nakrętkę emulsji. Emulsja dobrze oczyszcza skórę. Po wysuszeniu ręcznikiem widać, że skóra jest miękka i gładka, a co najważniejsze nawilżona. Szczerze powiedziawszy po zastosowaniu emulsji u mojej Córki nie ma już potrzeby balsamowania ciała, bo skóra jest już wystarczająco fajnie odżywiona. Emulsja nie powoduje podrażnień. Nie uczula. Wręcz przeciwnie, wszelkie wypryski są dzięki niej wyciszane.

Reasumując, kosmetyki marki Allerco to produkty dobre jakościowo, która są w stanie zadowolić całą rodzinę. Plusem jest właśnie to, że cała linia może być używana przez wszystkich członków rodziny, od bobasa, aż po babcię. Kosmetyki są delikatne, nie podrażniają, nie wywołują alergii. Spełniają obietnice producenta. 

Jeśli szukasz dobrych kosmetyków pielegnacyjno-ochronnych dla całej rodziny to myślę, że kosmetyki Allerco są strzałem w dziesiątkę. Dobra jakość  przystępnej cenie. 

Zdjęcia podglądowe poszczególnych kosmetyków pochodzą ze strony producenta: Allerco.


Składam serdeczne podziękowania marce Allerco za możliwość testowania tej niezwykłej serii kosmetyków.

24 komentarze:

  1. Ja właśnie szukam dobrych kremów i emolientow dla córki, bo zmaga się z AZS i niewiele z przetestowanych do tej pory kosmetyków daje dobre rezultaty

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam kosmetyków tej marki dla Juniorka i były bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupowałam młodszemu tą emulsję do kąpieli. Teraz muszę zacząć znowu, bo z kolei u starszego synka nasiliło się AZS :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych produktów. Nawet z reklam, co jest dziwne xD

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę że zdają egzamin te produkty.

    OdpowiedzUsuń
  6. allerco emolientu lubię bardzo. Miala kilka produktów I żaden mnie nie zawiodl

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używaliśmy tych produktów, choć słyszałam o nich bardzo pozytywne opinie. W tej kwestii nasza skóra na szczęście nie jest jakoś przesadnie wymagająca - i nie musimy wybierać specjalistycznych serii pielęgnacyjnych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Znamy te produkty, są całkiem dobrej jakości

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja córka używa produktów tej marki, światnie się sprawdzają zwłaszcza po basenie kiedy jej skóra jest sucha

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze skojrazenie - Allegro :) Fajnie, że takie są!

    OdpowiedzUsuń
  11. Znamy te produkty i bardzo lubimy. W przypadku szamponu mamy już kolejne opakowanie - świetny jest.

    OdpowiedzUsuń
  12. Koniecznie muszę po nie sięgnąć, bo wydają się idealne dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znałam wcześniej tych produktów, choć wydają się ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tej marki,ale zapowiada się ciekawie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. To ten sam producent co Dermenty :) Ale marki nie miałam okazji poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Poznałam parę produktów tej marki i przyznaję, że u mnie fantastycznie się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zatem zapisuje, może się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie spotkałam się z tymi kosmetykami. Może je wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  19. używałam ich jesienią, bardzo fajne produkty

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś jakiś produkt tej marki i z tego co pamiętam, całkiem dobrze się spisywał ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz spotykam sie z ta firma :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją obecność.
Komentując, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Nie spamuj. Nie reklamuj. Odwiedzam każdego blogera, który pozostawi po sobie sensowny ślad.

Copyright © 2016 Vademecum Mamy , Blogger