29 marca

Zabawne przygody Małego Wilczka - pełna humoru propozycja od Wydawnictwa Poradnia K

Witajcie! Dziś kolejna recenzja literacka dla dzieci. Ty razem coś specjalnego dla małych wilków, żądnych przygód. Zaprasza

Pamiętacie popularną serię o przygodach Wilczyska, która robiła furorę w latach '90?

Teraz nadszedł czas na wznowienie serii, gdzie kultowego bohatera przedstawią ilustracje Tona Rossa, a wszystko to okraszone tłumaczeniem Ernesta Brylla.

Seria wypuszczona przez wydawnictwo Poradnia K składa się z 4 tomów


W pierwszym tomie – Księdze straszliwej niegrzeczności – poznacie Wilczusia, który przejawia wszystkie człowiecze cechy dobra, a straszne, wilcze zachowania są mu zupełnie obce. Jak wiadomo dobry wilk powinien być zły. W związku z powyższym rodzice postanawiają wysłać Wilczusia do Szkoły Złości i Chytrości. Mały Wilczek wyrusza w długą i niebezpieczną podróż, a swoje przygody opisuje w formie listów, które wysyła rodzicom.


Drugi tom – Małego Wilczka księga wilkoczynów – opowiada o tym jak Wilczuś wpada na genialny pomysł założenia Akademii Poszukiwaczy Przygód, w której wykładowcą zostaje on sam oraz jego bliski kuzyn Wyjak. Studenci są niezwykle liczni... Całe dwie sztuki w osobie mlodszego brata Wilczusia oraz Kruczka. W trakcie, braciszek zostaje porwany co wywołuje lawinę kolejnych, nieoczekiwanych przygód.



W trzeciej części pod tytułem Małego Wilczka Szkoła Strachów bohater wyrusza w podróż po tajemniczych i niebezpiecznych krainach, w których walczy ze swoim strachem.


Ostatnia część przygód nosząca tytuł  Kącik porad i pytań Wilka Sobieradka opowiada o Wlczusiu, który zostaje redaktorem w znanym wydawnictwie prasowym. Pracuje w dziale listów, których w swym dotychczasowym życiu napisał tysiące, a może i setki... Rodzice Wilczusia obawiają się jednak o to jak wypadnie ich syn, czy przedstawi cechy swego charakteru, godne prawdziwego wilka.


Cała seria to teksty pisane w formie listów i własnie to nadaje książkom oryginalności. Wszystkie części są niezwykle zabawne, a przygody wciągające. Sama czytając treść zostałam przez nią tak pochłonięta, że czytałam dalej, czekając niecierpliwie co jeszcze się wydarzy. Wyjątkowe tłumaczenie Ernesta Brylla pozwala realnie przenieść się w świat Wilczusia i poczuć jego emocje. Ilustracje są proste i zabawne, a każda z nich idealnie współgra z treścią.

Cała seria to bardzo humorystyczna literatura, która młodego czytelnika przeniesie w świat żartu i absurdu, który sprawi, że na małej twarzy niejednokrotnie pojawi się uśmiech.

Za egzemplarze recenzenckie dziękujemy serdecznie Wydawnictwu Poradnia K.








103 komentarze:

  1. Zupełnie nie kojarzę tej serii...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe pozycje, ja jednak nie mam dzieci, którym mogłabym sprawić takie książeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Natknęłam się już na te książeczki i wilczek zyskał moją sympatię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę sięgnąć po te książeczki i podrzucić je mojej córce :) Myślę, że będą jej się podobały.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne, chętnie je tez poczytamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Super seria książek okładka fajna taka kolorowa

    OdpowiedzUsuń
  7. Doskonałe dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  8. O! tej serii nie znam, a w wydaje się fajna

    OdpowiedzUsuń
  9. Niech tylko wpadnie w moje ręce. 😁

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podobają się mi okładki. Ciekawa seria o wilczku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne i kolorowe wydanie. Tylko chyba z tego co widzę w środku już mniej kolorowa?

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny pomysł na opowieści o wilczusiu :-)
    szkoda,że jestem już za duża na takie książki,
    a może nie ?? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wciągnęła ;-) bardzo ciekawy humor, który zachwyci nawet dorosłego :-)

      Usuń
  13. Nie znamy tej serii, a wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam patrzeć na uśmiech mojego chrześniaka, więc jeśli te książeczki pomogą w tym, aby gościł on, jak najczęściej na Jego twarzy, to chętnie mu je kupię. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno mu się spodobają. Szczególnie przez to, że są obłędnie zabawne.

      Usuń
  15. Nie spotkałam się wcześniej z tą serią, ale ciekawie się zapowiada :D
    Czy byłabyś chętna przyłączyć się do akcji "Help the Book",
    tak jak pisałam w poście? Koniecznie daj mi znać :)
    Pozdrawiam oraz dziękuję za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo wciągająca. Dorotko, dziękuję Ci bardzo za zaproszenie, ale raczej nie skorzystam.

      Usuń
  16. Jaka ona cudowna 😀 super są takie tytuły dla najmłodszych :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę się rozejrzeć za tą serią, bo moja córka maniacko kocha wilki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądają na naprawdę interesujące.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwiwlbiam tę serię! Czytam ją wszydtkim moim bratankom :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz widzę tę serię. Wydaje się być bardzo "sympatyczna". :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Musze się za tymi książeczkami porozglądać, pierwsze o nich słyszę!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa propozycja dla maluchów, szczerze powiedziawszy nie słyszałam o niej wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie spotkałam się jeszcze z książkami dziecięcymi pisanymi w takiej formie. Super pomysł, który z pewnością przyciąga nie tylko malucha, ale i dorosłego.

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie że jest taka literatura na popawę nastroju dla młodego czytelnika:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Taki zestaw książeczek byłby idealny dla mojej Miśki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Super seria. Zwłaszcza że zbliża się Wielkanoc, to i zajączek może przyniesie jakąś ciekawą książkę najmłodszym. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Myślę, ze niejedno dziecko będzie przyjacielem dla tego Wilczka.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo przyjemne książeczki, nie mam dzieci, więc nie mam komu czytać, albo komu dać do poczytania, ale przyznam, że sama lubię sięgać po takie rzeczy, drzemie we mnie jeszcze dziecko! :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie mam małych dzieci, więc niestety nie kojarzę tej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajna podpowiedź, będzie pomysł na prezenty dla dzieci znajomych, akurat się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajna podpowiedż na prezenty dla dzieci znajomych, przyda się :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wydawnictwo jak najbardziej mi znane, dzięki książkom o przygodach skarpetek. Natomiast tej serii nie kojarzę. Zapowiada się przyjemną lektura.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skarpetki znamy z blogów :-) osobiście nie. Ta seria jest naprawdę warta uwagi.

      Usuń
  33. Mały Wilczuś brzmi naprawdę zachęcająco ale moja córeczka musi podrosnąć jeszcze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maluchom także można czytać takie właśnie książeczki :-) po latach zawsze można do nich wrócić.

      Usuń
  34. Takie książeczki spodobają się wielu dzieciom:) Sama bym je chętnie przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajne, muszę się rozejrzeć za tę serią :)

    OdpowiedzUsuń
  36. jak byłam dzieckiem, to lubiłam tego typu książki :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Podoba mi się zróżnicowanie czcionek, z pewnością mniej nudzi dzieciaki próbujące już czytać samodzielnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, na to za bardzo nie zwróciłam uwagi :-)

      Usuń
  38. zobaczę co na to mój 9-latek. Poleć mi coś fajnego dla chłopaka 9 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastyczny Świat Tomka Łebskiego. Moja bratanica Jet w podobnym wieku i uwielbia jego przygody! Książki z tej serii są przeznaczone zarówno dla chłopców jak i dziewczynek. No, ale myślę że Przygody Wilczusia też mogłyby Twojemu chłopcu się spodobać :-)

      Usuń
  39. Nie słyszałam nigdy o tych książkach :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Książki z różną trzcionką fajnie się czyta, dzieci lubią takie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, dzieci które już samodzielnie czytają będą zachwycone :-)

      Usuń
  41. Bardzo fajne książeczki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Podoba mi się ta seria, polecę znajomym ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją obecność.
Komentując, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Nie spamuj. Nie reklamuj. Odwiedzam każdego blogera, który pozostawi po sobie sensowny ślad.
Jeśli spodobał Ci się ten post udostępnij go na Facebooku.

Copyright © 2016 Vademecum Mamy , Blogger