27 stycznia

Mały Książę - obowiązkowa pozycja dla każdej domowej biblioteczki!

Witajcie!
Dziś mega klasycznie, zapraszam po więcej! 


Nie mam pojęcia czy jest na świecie ktoś kto nigdy nie słyszał o Małym Księciu. Wszak to postać ponadczasowa, książka należąca do klasyki literatury. I to nie literatury jedynie dziecięcej. Choć na pierwszy rzut oka "Mały Książę" wydaje się być książką przeznaczoną jedynie dla dzieci, to jednak jej wnętrze skrywa wiele tajemnic, które powinien odkryć każdy z nas, dorosłych. 

Historia opowiada o małym chłopcu, który opuszcza swoją planetę ze względu na samotność jaka go dopada. Postanawia więc odwiedzić kilka planet znajdujących się we wszechświecie. Jedną z nich jest również Ziemia. 

Co odkrywa nasz bohater na poszczególnych planetach? Na każdej z nich spotyka ciekawe osobowości. Ciekawe, ale przede wszystkim dziwne, które Małemu Księciu ciężko jest pojąć i zrozumieć. 

"Mały Książę" to książka o pozytywnych emocjach takich jak przyjaźń czy miłość, ale znajdziemy w niej także przykre emocje takie jak samotność i smutek. 

Przepiękne ilustracje robią ogromne wrażenie. Spójrzcie sami!


W wydaniu zaproponowanym przez Wydawnictwo RM znajdziemy także płytę CD z książką czytaną przez Macieja Stuhra. To cudowna alternatywa dla osób wolących, gdy "ktoś" czyta im książkę. 


Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu RM 



7 komentarzy:

  1. Ta książka powinna się znaleźć w każdej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne wydanie i chyba faktycznie nie ma osoby, która by nie znała, a przynajmniej nie kojarzyła tego tytułu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tak.kazdy powienien ja przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  4. Tą książkę miałam obowiązkową jako lekturę w gimnazjum i jak nie znosiłam czytać lektur tak właśnie ta książka bardzo mi się spodobała, dlatego przeczytałam ją od początku do samego końca. Książka jest bardzo wartościowa oraz ma piękne przesłanie dla ludzi. Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm a ja chyba nigdy do końca nie zrozumiałam tej opowieści. Chyba muszę do niej wrócić...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tę książkę i wracam do niej bardzo często! <3 I również uważam, że jest to obowiązkowa pozycja, w każdej domowej biblioteczce :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją obecność.
Komentując, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Nie spamuj. Nie reklamuj. Odwiedzam każdego blogera, który pozostawi po sobie sensowny ślad.
Jeśli spodobał Ci się ten post udostępnij go na Facebooku.

Copyright © 2016 Vademecum Mamy , Blogger