18 listopada

Pozwól dziecku poznać jego rodzinne korzenie!

Witajcie!
Czy Wasze dzieciaki mają już za sobą tworzenie drzewa genealogicznego? Jeśli nie to koniecznie zapoznajcie się z moją moją dzisiejszą propozycją od Wydawnictwa Esteri. Zapraszam!



Do dziś pamiętam kiedy w podstawówce, na lekcji historii otrzymałam zadanie stworzenia drzewa genealogicznego mojej rodziny. Pamiętam jaka to była dla mnie frajda. Dziadkowie mieszkający wówczas ok. 300 km dalej, przesyłali mi listownie zdjęcia poszczególnych przodków. Faktycznie czułam się wówczas jak mały detektyw, który odkrywa nieodgadnione tajemnice. 

Moje drzewo rodzinne to literacki pomysł Anny Manso oraz Susany del Bano. Natomiast polski tekst stworzyła Ewa Chotomska. 

Książka przypomina swoim formatem album, klaser. 
Na każdej stronie znajdziemy kolejne powiązania rodzinne, poczynając od naszych rodziców, a kończąc na dalszych krewnych. 

Bohaterką książeczki jest Sara. Sprytna dziewczynka, która idealnie odnajduje się w roli małej detektywki i z entuzjazmem odkrywa kolejne karty historii swojej rodziny. 


Na końcu książki znajdziemy puste drzewo genealogiczne, które możemy wraz z dzieckiem uzupełnić odpowiednimi zdjęciami. Po przeczytaniu lektury z pewnością każde dziecko zechce stworzyć własne drzewo rodzinne. Autorki uprzedziły życzenia dzieci i stworzyły właśnie taki szablon. 


W książce znajdziemy oryginalne ilustracje przedstawiające nie tylko Sarę w trakcie jej poszukiwań, ale także poznamy dzięki nim kolejno wszystkich członków jej rodziny. Nie wiem jak to określić słowami, ale grafika ma w sobie coś takiego, że rzeczywiście wprowadza czytelnika w pewien rodzaj tajemniczości. 

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Esteri


17 komentarzy:

  1. W szkole mieliśmy za zadanie stworzyć drzewo genealogiczne. To byla swietna zabawa

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna pozycja, warto dokupić do dziecięcej biblioteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa książka , pozwalająca poznać nasze korzenie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super sprawa, myślę że jeszcze jesteśmy trochę za mali 4 latka, ale w przyszłości na pewno zrobimy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O kurcze! Fantastyczna książka! Warto kupić jeszcze przed świętami a później skorzystać z okazji spotkania świątecznego z rodziną i wspólnie uzupełnić rodzinne drzewo genaologiczne. Ciekawa jestem do którego pokolenia byśmy doszli :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że każdy z nas powinien mieć taką pozycję. Nie tylko świetna zabawa, ale i pamiątka

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś w szkole robiłam drzewo genealogiczne. Mam je do tej pory i kiedyś pokaże je synkowi i kilka rzeczy mu opowiem :) I zrobimy razem jego drzewo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też to pamiętam z podstawówki. Najgorzej jak się dochodzi do dalszych kuzynek - "i ona wyszła za mąż i teraz jest Jabłońska. Albo nie, Wiśniewska. No jakiś owoc." :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny sposób na poznanie swojej rodziny 👍

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow! Super sprawa! Szkoda, że nie było takich kiedy byłam mała

    OdpowiedzUsuń
  11. cudna pozycja, muszę nabyć dla moich chłopców

    OdpowiedzUsuń
  12. I teraz wszystkie dzieci podczas Wigilii będą zbierać informacje od dziadków na temat swoich przodków. To może być świetna rodzinna zabawa:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna książka! Ja też pamiętam swoje drzewo genealogiczne. Zaangażowałam w akcję całą rodzinę i z ochoczo mi pomagali. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znakomite wydanie. Chyba pomyślę o zakupie tego drzewka w formie książkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas Młody stworzył nasze rodzinne drzewo genealogiczne ale takie póki co bez zdjęć tylko z opisami Czas chyba uzupełnić je o fotografie ☺

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją obecność.
Komentując, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Nie spamuj. Nie reklamuj. Odwiedzam każdego blogera, który pozostawi po sobie sensowny ślad.
Jeśli spodobał Ci się ten post udostępnij go na Facebooku.

Copyright © 2016 Vademecum Mamy , Blogger