17 marca

Aqualia Thermal marki Vichy - wybawienie dla cery suchej

Witajcie!
Dziś znowu kosmetycznie.
Zapraszam Was na recenzje mojego ostatniego odkrycia!

Moja skóra jest bardzo wymagająca. Często zdarza się, że bez większego powodu staje się podrażniona i przesuszona.


Nawilżanie to w moim przypadku absolutnie najważniejsza sprawa. Często zmieniam kremy do pielęgnacji twarzy, zawsze jednak staram się wybierać te, które zapewniają maksymalne nawilżenie. Niestety nie udało mi się znaleźć idealnego kremu nawilżającego do czasu napotkania na swej drodze pewnego "cudeńka"...

Szukając kremu, który ukoi moją podrażniona cerę i nawilży suche partie skóry natrafiłam na niezwykły specyfik firmy Vichy.
Vichy Aqualia Thermal  to głęboko nawilżający krem na noc.
I takie kremy moim zdaniem są najbardziej praktyczne. Kremy na noc pozwalają naszej skórze na maksymalne, spokojne pochłanianie z kremu wszystkiego co najlepsze. My spokojnie sobie śpimy, relaksujemy się, a nasza buzia wówczas odżywia się i promienieje.

Krem ma błękitna barwę, przepięknie pachnie, a jego konsystencja jest niezwykle lekka, nieco wodnista. Całość skrywa się w szklanym słoiczku, nieco ciężkim, ale wybaczam mu to. 


Krem szybko się wchłania, nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Świetnie radzi sobie nawet z mocną przesuszoną cerą. Przy regularnym stosowaniu nie tylko dobrze nawilża, ale także wygładza i wyrównuje koloryt cery. To zdecydowanie mój nr 1 wśród kremów nawilżających!

A Wy? Lubicie kosmetyki marki Vichy? Jaki jest Wasz sprawdzony krem nawilżający?

42 komentarze:

  1. Dziękuję za polecenie. Teraz jak dużo pracuję w domu, skóra strasznie mi się wysuszyła. Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś ten krem, lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś fioła na punkcie vichy, ale tak patrząc wstecz były raczej średniakami jeśli chodzi o działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie jestem fanką ich produktów, w wielu przypadkach mam wrażenie, że są przereklamowane i niewarte swojej ceny. Jeśli miałabym wydać ok 100 zł na krem do twarzy, nie chciałabym, aby bazował na silikonach. Wolę produkty, które działają długofalowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie skusiłabym się na ten produkt z uwagi na cenę, stosuję CERA VE i jest o wiele tańszy a spisuje się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena faktycznie jest spora, ale i pojemność kremu jest sporo większa niż zazwyczaj to bywa.

      Usuń
  6. Miałam tylko próbki tego kremu, więc nie ocenię działania. Poza tym bardzo rzadko pojawia się u mnie ta marka.

    OdpowiedzUsuń
  7. No, no, widzę, że warto się tym kremem zainteresować, więc z chęcią go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie, ze jesteś zadowolona. U mnie się nie sprawdzi, bo ma cerę mieszaną. Pozdrawiam 😉

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie dla mnie, bo moja mieszana jest, ale fajnie, że dla Ciebie jest dobry :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię Vichy, ostatnio trafiam na same ich perełki

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie słyszałam o tym kosmetyku, ale dzięki Twojej opinii z chęcią po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś miałam kosmetyki z tej linii i bardzo lubiłam:).

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobra marka, strasznie dawno nic nie miałam z Vichy

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś mogłam używać właśnie tylko kosmetyków Vichy, a że skala produktów szeroka, to w zasadzie wszystko co chciałam, miałam. Niestety, teraz skóra już ich nie toleruje, a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jeszcze nie używałam kosmetyków Vichy, ale muszę w końcu to zmienić. Też mam cerę suchą, więc ten krem pewnie sprawdziłby się idealnie :) Podoba mi się jego konsystencja i kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz cerę suchą to na pewno przypadnie Ci do gustu!

      Usuń
  16. Kremy vichy zawsze wydawały mi się "z wyższej półki"

    OdpowiedzUsuń
  17. Z Vichy do tej pory miałam tylko jakieś tam próbki, które znalazłam w gazetach lub otrzymałam w aptece. Jeśli chodzi o krem nawilżający to aktualnie stosuję z Dermeny i bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet nie pamiętam kiedy ostatnio miałam coś tej marki. Mam wrażenie, że było to wieki temu. Będę musiała odświeżyć sobie pamięć, bo w ogóle ledwo kojarzę działanie tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam o tym kosmetyku, a firmę bardzo lubię, bo ma świetne kosmetyki. Jeszcze nie testowałam, czekam na lato, bo wtedy moja skóra chce mocniej pić.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją obecność.
Komentując, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Nie spamuj. Nie reklamuj. Odwiedzam każdego blogera, który pozostawi po sobie sensowny ślad.
Jeśli spodobał Ci się ten post udostępnij go na Facebooku.

Copyright © 2016 Vademecum Mamy , Blogger