23 stycznia

Ekologiczna pasta wybielająca - Ecodenta

Dzień dobry!
Dziś kosmetycznie, choć rzecz tak naprawdę dotyczy pielęgnacji zębów. 

Do stworzenia tego posta zainspirowała mnie moja ostatnia wizyta u stomatologa. Na szczęście okazało się, że czekają mnie jedynie drobne zabiegi kosmetyczne no i jedno leczenie kanałowe. Naprawdę nie jest tragicznie, szykowałam się na dużo gorsze wieści z ust mojej Pani stomatolog. 

Podczas codziennej pielęgnacji zębów ważne jest dla mnie nie tylko dbanie o szkliwo, ale także sam efekt wybielania. Lubię testować różne pasty wybielające. Jak dotąd moją faworytką jest klasyczna biało-czarna Blanx Med, polecona przez mojego stomatologa już kilka lat temu. Pomimo  tego, że to do tej pasty wracam najczęściej, to nie omijam jednak innych wybielających mniej lub bardziej perełek ( w zasadzie to MNIEJ). Ostatnio robiąc zakupy w ulubionej aptece internetowej stwierdziłam, że skuszę się na jakąś fajną pastę, z racji tego, że moja była już na wyczerpaniu. Wówczas natknęłam się na pastę ECODENTA.


Ecodenta to ekologiczna pasta wybielająca, z czarnym węglem i ekstraktem z zielonej herbaty. 
Producent zapewnia, że pasta ma silnie wybielać, skutecznie usuwać nalot nazębny oraz przynosić silny efekt odświeżający. Pasta ma czarny kolor, zawiera aktywowany węgiel drzewny, który w całkowicie bezpieczny sposób ma radzić sobie z nalotem nazębnym i dajwać silny efekt wybielający. TeavigoTM  to standaryzowany wyciąg z zielonej herbaty, który posiada silne działanie przeciwbakteryjne, usuwa przyczyny krwawienia dziąseł i nieświeżego oddechu, bio olejek miętowy ma dawać długotrwałe uczucie czystości i świeżości. Pasta przeznaczona jest dla osób ceniących naturalną pielęgnację jamy ustnej, pozbawioną skutków ubocznych. 
Aktywowany węgiel drzewny posiada naturalne właściwości klejące, które sprawiają, że jego cząsteczki wiążą się z winowajcami przebarwień na zębach, czyli kawą, herbatą, winem i kamieniem nazębnym. W ten sposób wypluwając węgiel, pozbywamy się plam i przebarwień. 

Katechiny zawarte w zielonej herbacie są silnymi przeciwutleniaczami, zmniejszają stany zapalne w jamie ustnej, hamują wytwarzanie i działanie bakterii wywołujących próchnicę. Stwierdzono znaczące redukcje paciorkowców Streptococcus mutans i Lactobacillus, bakterii odpowiedzialnych za próchnicę i krwawienie dziąseł. Ekstrakt zielonej herbaty skutecznie eliminuje związki siarkowe w jamie ustnej, które powodują nieświeży oddech.
Niestety, korzystam z tej pasty już ok. 3 tygodni (na zmianę z inną pastą) i efektów wybielania brak. Na uwagę zasługuje czarny kolor pasty, to taka ciekawa odmiana wśród pospolitej bieli. W trakcie mycia jednak pianka szybko nabiera koloru szarego. Wybielenia nie zauważyłam, choć bezpośrednio po umyciu ma się jednak wrażenie, że zęby są bielsze, ponieważ węgiel pozostawia na nich taką jakby lekką, jasnoszarą mgiełkę. Jest to niestety jedynie złudzenie optyczne i trwa dosłownie chwilę. Owszem, pasta fajnie oczyszcza powierzchnię zębów, dobrze usuwa nalot nazębny. Na plus zasługuje także naturalny skład, dla osób które zwracają na to uwagę, będzie idealna. Z kolei jeśli chodzi o odświeżenie to jest ono na poziomie tragicznym. Nie jestem osobą, której jakoś ekstremalnie "śmierdzi z pychola", zazwyczaj umycie zębów powoduje, że przez długi czas mój oddech pozostaje świeży. Ta pasta niestety należy do takiego typu, że nawet po umyciu zębów, z ust nadal wydobywa się nieprzyjemny zapach. Mąż niestety ma podobne odczucia. Wspólnie stwierdziliśmy jednak, że jakoś przemęczymy ta pastę i myjemy nią zęby np.po południu. Jednak rano i wieczorem stawiamy na większe odświeżenie. Raczej już po nią nie sięgnę. 

A Wy mieliście okazje poznać tę pastę? Jakie są Wasze odczucia? 
Używacie past wybielających? Pochwalcie się jaka jest wasza ulubiona. 

46 komentarzy:

  1. Do takich wynalazków podchodzę z dystansem...i to tej również tak będę;)))
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie ostatnio taką pastę zaczął używać brat i bardzo zachwalał. Do tej pory dla nas wybielanie to pasta elmex intensywne wybielanie-małą tubka. Może czas na zmiany:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam tą paste i jestem z niej zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam naturalnej pasty, nie wiem czy sie skuszę....

    OdpowiedzUsuń
  5. Dotychczas nie miałam okazji stosować tej pasty.
    "Biała perła" to mój wybór pasty wybielajacej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś używałam Białej Perły i portal, że była skuteczna.

      Usuń
  6. Będę omijać łukiem i tak aktualnie myje pasta na dziąsła i nie planuje zmian bo faktycznie pomaga lacalut. Piękny kaktus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoją ulubioną pastę.
      Dziękuję :-)

      Usuń
  7. Miałam ich jedną pastę, także wybielającą i lubiłam ją. Stopniowo wybielała zęby, choć nie był to jakiś spektakularny efekt :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że efekty takie marne :-(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam inną pastę z serii tych czarnych, jestem dość zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie używałam pasty z węglem, ale słyszałam o nich same dobre rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy mi się tylko wydaje czy zmienili opakowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia jak wyglądało wcześniejsze...

      Usuń
  12. bardzo łatwo można samemu wykonać pastę do zębów w zaciszu domowym, ja jednak za wygodna jestem;) stawiam na te komercyjne i chyba nie łatwo zmienić mi będzie nawyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też nie miałabym do tego cierpliwosci :)

      Usuń
  13. Szkoda, że takie marne efekty w sumie :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam jej, ale jestem jej ciekawa. Lubię naturalne pasty do zębów. od kilku lat takich używam i stan mego uzębienia zdecydowanie się poprawił.

    OdpowiedzUsuń
  15. A efekt wybielania ok? Bo pewnie zrobilabym podobnie jak wy. Kilka past

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo słaby, raczej to wrażenie optyczne zaraz po umyciu.

      Usuń
  16. Przyznam szczerze, że wcześniej z tą pastą się nie spotkałam.
    Z chęcią bym przetestowała :D Pozdrawiam i dziękuję bardzo za odwiedziny ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam pasty z Ecodenty, miałam niedawno właśnie z węglem, ale pasta miała inne opakowanie hmm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktos wyżej właśnie wspomniał o nowej szacie graficznej. Ja poprzedniej nie znam więc ciężko mi się do tego odnieść :)

      Usuń
  18. Jak tylko zobaczyłam ten wpis, zaczęłam się zastanawiać, czy ma ona efekt odświeżający i niestety sprawdziły się moje przypuszczenia. Nie mam też problemu z przykrym zapachem z ust, ale wybieram wyłącznie pasty, które dają przyjemny efekt odświeżenia. Tak więc raczej po tę pastę nie sięgnę, a szkoda, bo lubię produkty naturalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, odświeżenie praktycznie na poziomie zerowym.

      Usuń
  19. Mnie przekonałaś wypróbuje tę paste. Kiedyś wybielałam zęby żelem ale dziąsła zniosły to fatalnie. Małgorzata Budzowska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przez żel nabawiłam się nadwrażliwości.

      Usuń
  20. Takiej pasty nie używałam, za to czytałam o takiej papce z węgla, która można myć zęby. Widziałam też kilka filmików na YT i ogólnie youturzerzy ja zachwalali. Jednak sama jeszcze nie próbowałam :) choć nie ukrywam, że ciekawi mnie ten sposób wybielania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również widziałam te filmiki. Podobno to działa, u siebie nie zauważyłam jakichś spektakularnych efektow :(

      Usuń
  21. A już myślałam, że jesteś zadowolona :) mam inną pastę, która sprawdziła się, ale odświeża średnio :) a to też ważne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ta właśnie z odświeżeniem też ma niemały problem.

      Usuń
  22. Kurczę, ja się trochę boję tych czarnych past i węgla w maseczkach. Nota bene te na mnie kompletnie nie działają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego bać, warto popróbować tych węglowych nowości, a nuż coś się spodoba :-)

      Usuń

Dziękuję za Twoją obecność.
Komentując, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Nie spamuj. Nie reklamuj. Odwiedzam każdego blogera, który pozostawi po sobie sensowny ślad.
Jeśli spodobał Ci się ten post udostępnij go na Facebooku.

Copyright © 2016 Vademecum Mamy , Blogger