17 grudnia

Świąteczne przygotowania - fotorelacja

Witajcie! 

Jak upłynął Wam weekend? 
Mój kręcił się wokół przedświątecznych przygotowań dzięki, którym udało mi się poczuć atmosferę zbliżającego się wielkimi krokami Narodzenia Pańskiego! Wielkie sprzątanie, dekorowanie, pieczenie ciasteczek, a w tle cichutko płynące z głośników kolędy.

W blogosferze pełno świątecznych postów i pościków więc i u mnie nie może zabraknąć czegoś w tym temacie :-) 









A na jakim etapie są Wasze przygotowania do Świąt? Co jeszcze macie w planach, nim zaczniecie na dobre celebrować ten magiczny czas?

37 komentarzy:

  1. U nas też już choinka ubrana, przy tym zbite 2 bombki:)ostatnie szklane, reszta już została plastikowych:)dom udekorowany, zostało jedno okno do umycia:)wczoraj synuś upiekł z mamą rewelacyjne muffinki marchewkowe i ozdobiliśmy świątecznie, ale wszystkie zjedzone:)podzieliliśmy się z dziadkami i sąsiadami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas bombki jedynie plastikowe, takie są dla nas praktyczniejsze i bezpieczniejsze :-)
      Ja ostatnie okno myłam własnie w sobote.
      Ciasteczka świateczne sobie "szanujemy". Przy Malutkiej nie dałabym rady znów piec takich ilości, a tez mam zrobiony wielki zapas do rozdania najbliższym :-)
      Uwielbiam marchewkowe ciasto!

      Usuń
  2. Choinka stoi, dekoracji też mam trochę, pierniczki zrobione... i zjedzone już też, więc zrobimy jeszcze raz :D Okien myć nie będę, ale może uda się zrobić jakiś stroik na klatkę schodową, niech wszystkim w klatce będzie miło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Standard, że jak coś upieczone to się za długo nie uchowa :D
      Kiedyś mieszkałam w bloku i fajne było własnie to jak każdy z sąsiadóe coś wywieszał lub ustawiał pod swoimi drzwiami, od razu robiło się przyjemniej :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Trochę mi zeszło na jej strojeniu :-)

      Usuń
  4. U mnie już porządki zrobione, pierniki upieczone, teraz tylko ostatnie zakupy i dwa ciasta do upieczenia:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zakupy wybieram się jutro i až się boję. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. My właśnie wczoraj zaliczyliśmy zakupki- ale niewielkie, bo prezenty zrobione wcześniej:)

      Usuń
  5. U nas rotawirus, więc święta odwołane ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja dopiero zaczynam ;) Ale mam tylko ochotę posprzątać pokój, nic więcej

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale extra choineczka, u nas też już ubrana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczna choinka :) U mnie pojawi się dopiero 1-2 dni przed Wigilią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) ja nie dałabym rady wszystkiego ogarnąć tak na raz i dlatego choinka juž jest :-)

      Usuń
  9. Ja jeszcze mam tyle pracy przed świętami. W tym roku zostawiłam na ostatnia chwilę porządki i pieczenie- to nie był dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Na ostatnią chwile też nie ma co czekać ale jeszcze troszkę czasu zostało tak więc pełen luz :-)

      Usuń
  10. jaki bałwanek uroczy:) aż miło patrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  11. moje kiepsko, chociaz dekoracje i prezenty są :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas przygotowania to dekorowanie mieszkania i robienie jednej sałatki. Sprzątam na bieżąco, a resztę dań zamawiamy z restauracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to Wy już wyrobieni ze wszystkim. Ja tez sprzątam na bieżąco, ale przed Świętami to się jakoś tak bardziej sprząta :-)

      Usuń
  13. U mnie przygotowania jeszcze w lesie... Zupełnie nie mam na to czasu :D Na razie tylko część ciastek popieczona. Choinkę ubieram w sobotę, więc wtedy pewnie też zabiorę się za porządki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale coś się już dzieje w temacie więc to najważniejsze :-)

      Usuń
  14. Ja muszę dokupić ostatnie 2 prezenty i ugotować bigos :D i święta mogą nadchodzić

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie choinka ubrana, lista zakupów zrobiona, od jutra zabieram się do pracy :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wzięłam się za gotowanie, a jutro zaczynam stroić dom!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją obecność.
Komentując, zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.
Nie spamuj. Nie reklamuj. Odwiedzam każdego blogera, który pozostawi po sobie sensowny ślad.

Copyright © 2016 Vademecum Mamy , Blogger